Home >> Info
Info
INFORMACJE OGÓLNE
- Każdy z członków kapel może założyć własne konto w celu dodawania wpisów na forum i komentarzy pod profilami zespołów
- Adres mailowy podany przy rejestracji widoczna jest tylko dla prowadzącego ten serwis
- Jeśli chcesz się do nas przyłączyć ze swoim składem, wyślij taką chęć poprzez formularz na sronie Kontakt
- Do stworzenia Waszego profilu potrzebne jest: 5-10 zdjęć i 2-4 empetrójki (nawet lepiej bezpośrednie linki do empetrójek na Waszym serwerze), jakiś opis kapeli, skład, kontakt (mail, komóry itp.) link do filmu youtube który chcecie u nas zamieścić.
- Zamieszczone u nas utwory będą tylko do odsłuchania, nie będzie można ich pobrać.
DODAWANIE WYDARZEŃ DO SEKCJI "KALENDARIUM KONCERTÓW"
- Aby dodawać informacje o koncertach do naszej strony trzeba być zarejestrowanym użytkownikiem
- Użytkownik może edytować TYLKO dodany przez siebie koncert (Tytuł, Datę, Opis itp...) oraz może dodawać i edytować wszystkie "Miejsca".
OGŁOSZENIA
- Każdy posiadający konto może zamieszczać ogłoszenia na naszej stronie.
- Osoby niezalogowane mogą przeglądać ogłoszenia lecz nie widzą kontaktu (mail, telefon)
- Sekcja "Ogłoszenia" podzielona jest na pięć działów: Kupię, Sprzedam, Szukam kapeli, Kapela szuka, Sprzęt zagubiony / skradziony i Inne
- Po upływie 90-ciu dni ważność ogłoszenia wygasa. Tydzień przed tym terminem autor ogłoszenia będzie poinformowany o tym mailowo.
Jakub Degórski
Koleżanki i koledzy muzycy,
W związku z niedawnym incydentem, który miał miejsce podczas międzynarodowej imprezy odbywającej się u nas w mieście, kiedy to organizator bezczelnie potraktował jeden z występujących tam ZA DARMO zespołów i nie informując uprzednio o zmianach dosłownie "nie pozwolił" chłopakom wejść na scenę, po przemyśleniu całej sprawy i wielu podobnych sytuacji, które przydarzyły się już wielu zespołom z naszego regionu, postanowiłem zadziałać.
Dlatego też kochani, piszę do Was abyście przyłączyli się do mojej akcji, która ma na celu zmuszenie organizatorów imprez wszelakich do płacenia amatorskim kapelom i zespołom wszelkiej maści za występy (piszę amatorskim-bowiem nie żyjemy głównie z muzy, a profesjonaliści zawsze żądają zapłaty). Jeśli nasze muzyczne środowisko Szczecina i okolic "stanie murem" i przyłączy się do mojej akcji, to organizatorom nie pozostanie nic innego, jak tylko zacząć płacić. Skoro nie SZANUJĄ MUZYKÓW, to może zaczną szanować swoje własne pieniądze. Zyskać na tym mogą wszystkie zespoły, które od lat grają za przysłowiową "frytę", bowiem to ich muzyka przyciąga tłumy na imprezy wszelakie, a na takiej imprezie zarabiają wszyscy - począwszy od Pani w budce z watą cukrową, a na właścicielu parceli kończąc. Jedynymi, którzy dokładają do imprezy, jesteśmy my-muzycy znanych i mniej znanych lokalnych kapel, którzy niejednokrotnie mają na koncie wiele nagród i wygranych festiwali, i którzy w imię "promocji" kapeli, by w ogóle zagrać na dużej imprezie, musieli grać za FREE.
W związku z naszą akcją ukażą się artykuły prasowe oraz odbędą się wywiady w radio i TV. Uruchamiamy też stronę internetową www.szanujciemuzykow.pl , na której będziecie mogli opisywać najbardziej absurdalne sytuacje, na jakie narazili was nierzetelni organizatorzy i przedstawiać swoje pomysły.
Jakub Degórski - Curcuma
Jacek Perz
Wielokrotnie organizatorzy imprez masowych oraz właściciele klubów oczekując od nas, że zagramy za darmo (albo za posiłek i/lub piwo) nie biorą wcale pod uwagę, że: ponosimy koszty związane z dostarczeniem sprzętu na imprezę, na własnym grzbiecie musimy wynieść go z sali, zainstalować na scenie a po koncercie wtaszczyć z powrotem na salę, zmuszeni jesteśmy ponosić koszty związane z eksploatacją sprzętu (membrany, struny, pałki, kable, lampy itp.), ponosimy koszty związane z naprawami sprzętu (także koniecznymi w związku z uszkodzeniem podczas transportu na imprezę), inwestujemy w sprzęt, aby na scenie imprezy masowej lub w klubie zabrzmieć profesjonalnie. Na dodatek traktują nas bez jakiegokolwiek szacunku np. odwołując nasz występ na 5 min. przed wejściem na scenę tak, jak ostatnio.
Celem akcji nie jest sugerowanie muzykom jakich kwot powinni oczekiwać za swoje występy chcemy jednak, abyśmy solidarnie przestali pozwalać się wykorzystywać organizatorom imprez i ustalili stawki minimalne, poniżej których NIKT z nas nie weźmie w nich udziału. Nasze porozumienie nie dotyczyć będzie rzecz jasna takich wystepów jak udział w festiwalach oraz supporty przed gwiazdami. Mamy dosyć sytuacji, jaka przydarzyła się naszym kolegom 27-go września podczas Mistrzostw Polski w Rajdach Terenowych. Nie jesteśmy stowarzyszeniem tragarzy i transportowców świadczących usługi muzyczne ZA DARMO! Jesteśmy realistami i nie oczekujemy bajońskich kwot za nasze koncerty, nie chcemy windować stawek ale ŻĄDAMY SZACUNKU DLA NASZYCH WYSIŁKÓW.
Jacek Perz - Bluff
Łukasz Drapała
Nie piszemy do szuflad, piszemy dla siebie i dla ludzi nam podobnych, dla naszej i ich przyjemności. Ale ponosimy przy tym często różne koszty - osobiste, zdrowotne, czy po prostu finansowe. Wykonujemy swoją pracę (która na szczęście jest naszą pasją) najlepiej jak potrafimy, więc oczekujemy od organizatorów koncertów, jakiegoś zadośćuczynienia, nagrody. Uścisk ręki prezesa, dobre słowo - to za mało. Tym nie zapłacimy za benzynę, za struny, czy salę prób, aby potem sprawiać Wam przyjemność naszą przyjemnością. Charytatywność to nie miłosierdzie wobec "skromnego" budżetu organizatorów.
Łukasz Drapała - Fat Belly Family
Kuba May
Zgadzam sie z koncepcją zrzeszenia "Szanujcie Muzyków". Moje doświadczenie,w tej szalonej branży potwierdza gorzkie słowa kolegów dotyczące różnych dziwnych sytuacji na lini organizator - zespół.
Stara prawda jest prosta: grasz za darmo-nie szanujesz siebie - nie szanują ciebie. Pewnie każdy z nas przerabiał tego typu sytuacje. Wybrazmy sobie podobną sytuacje, gdzie np. murarz- p asjonat zgadza się dla przyjemności zbudować za darmo dom i robi to regularnie. Może to dziwny przykład, ale z pewnością inni murarze z miasta odpowiednio potraktowaliby tego "charytatywnego" murarza;)
Zespół Skambomambo popiera Wasze założenia. Od kilku lat trzymamy się tej zasady. Jeśli chodzi o nas,to mamy szczęście do koncertów, organizatorów i nigdy nie mieliśmy z tym problemów. Zawsze gramy za ustaloną gażę i czasami wkurzamy się, śmiejemy się (z łzami w oczach;) z kapel, które psuja rynek grając za darmo. No..pomijając sytuacje typu festiwale, czy ewentualnie supporty jakiś prestiżowych gwiazd.
Podsumowując: niech dobre zespoły grają za dobre pieniądze. A początkujące kapele??... też niech grają za adekwatne do marki / poziomu danej grupy kwoty. Nigdy za darmo. Bądżmy twardymi optymistami i walczmy o swoje...
Kuba May - Skambomambo
Paweł Marcinkiewicz
Swego czasu dzwoni do mnie telefon. Okazuje się, że szykuje się koncert charytatywny w Kołobrzegu i czy nie chciałbym zagrać z zespołem na tej imprezie (było to jeszcze za czasów Electric Snake, który obecnie jest zawieszony). Odpowiadam, że jak najbardziej jesteśmy zainteresowani takim koncertem i z pełną premedytacją pytam za ile. Na co spotykam się z wielkim zdziwieniem po drugiej stronie, więc tłumaczę, że mam już za sobą kilka koncertów i coś takiego jak impreza charytatywna w naszym kraju nie istnieje. Na co spotykam się z jeszcze większym zdziwieniem, więc tłumaczę spokojnie dalej. Będzie scena, którą ktoś postawi i za nią skasuje, będzie nagłośnienie, za które ktoś skasuje, będzie akustyk, który przytnie swoje, będzie lało się piwo – też nie za darmo, nawet miła pani, która do mnie dzwoni też robi to w ramach swojej pracy, za którą bierze wynagrodzenie... itd. , więc dlaczego my muzycy mamy grać za darmo i robić z siebie frajerów ?!!! Na co pani wkręca mi bajkę o biednym chłopcu, na którego to właśnie będzie kasa zbierana. Mówię ok, w takim razie ustalmy cenę za koncert i faktycznie pomóżmy temu dzieciakowi i przekażemy od razu po koncercie całą naszą gażę osobiście do rąk tego chłopca, który jest w potrzebie i nie będziemy chcieli nawet zwrotu kosztu dojazdu i transportu sprzętu. Oczywiście tak się nie dało, bo agencja „charytatywna”, przez którą wszystko musiało przechodzić, ani grosza by z tego nie przycięła. Na tym się rozmowa skończyła, a agencja ruszyła dalej pod parasolem chorego dzieciaka na poszukiwanie, nazwijmy to po imieniu – nieświadomych debili na swoją charytatywną ściemę !!!
Mam nadzieję, że niniejsza historia uczuli nas wszystkich na tego typu manewry organizowane przez „ludzi dobrego serca”.
Paweł Marcinkiewicz – Allside



:DDDDD zajebiście być falą tsunami miesiąca czerwca na wod...
http://teraz.muzzo.pl
Piter!!! Mamy zaproszenie na zmywak!!!
no i tym się różnimy ja nie użyłem w tekście nigdy zło...
Z chęcią ktoś od nas by wpadł na takie spotkanie ;). Tylko...